Dziś mamy:24 October, 2020

La Liga: Rayo Vallecano vs. Atlético Madryt

Niezwykle emocjonujący dwumecz z Realem Madryt o Superpuchar Hiszpanii jest już za nami. Po zakończeniu poprzedniego sezonu praktycznie wszyscy kibice zastanawiali się, co będzie z Rojiblancos. Czy odniesienie takich sukcesów jest już szczytem możliwości i teraz będzie tylko gorzej? Czy uda się zastąpić tych, którzy odeszli? Czy magia Diego Simeone i filozofia partido a partido przypadkiem się nie wyczerpią? Czy piękny sen się skończy?

Nowi zawodnicy byli niewiadomą, zwłaszcza po średnio udanych sparingach. Derbowa rywalizacja z Królewskimi rozwiała jednak wszystkie wątpliwości fanów. Los Colchoneros zdali bowiem ten niewątpliwie trudny test na szóstkę. Podopiecznym Diego Simeone nie ubyło nic z ich zaangażowania, walki, ambicji. Defensywa nadal jest bardzo silna i niemalże nie do przejścia, a odpowiednio mocno zastosowany pressing potrafi całkowicie stłamsić przeciwników. Ponadto wiele wskazuje na to, że potencjał ofensywny jest większy niż w poprzednim sezonie. Wszystko to razem dało obraz drużyny, która znów może walczyć o najwyższe cele.

Oczywiście nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu, bo nawet jeśli rywalem był wymagający Real Madryt, to były to tylko dwa mecze. Najważniejsze teraz jest to, by równie udanie zainaugurować rozgrywki ligowe. Mistrzowi Hiszpanii nie wypada bowiem zaliczyć wpadki już na samym starcie. Obronić tytuł będzie bardzo, bardzo ciężko, ale na pewno nie jest to niemożliwe. Zresztą to słowo zniknęło ze słownika Rojiblancos wraz z przyjściem Cholo.

Mimo bycia w gazie, o zwycięstwo nad Rayo Vallecano wcale nie będzie łatwo. Ekipa prowadzona przez Paco Jémeza jest jedną z najbardziej charakterystycznych w całej La Liga. Oglądając ich w akcji niemal nigdy nie można się nudzić, a na swoim Campo de Fútbol de Vallecas potrafią sprawić każdą niespodziankę. Ogromna w tym zasługa trenera, który zaliczany jest do ścisłej czołówki w Hiszpanii. Choć co roku kilkunastu zawodników żegna się z klubem, a kilkunastu do niego przychodzi, to 44-latek bez problemu potrafi poukładać sobie zespół od nowa i osiąga z nim wyniki, które wydają się wręcz niemożliwe.

W starciu z Atlético Madryt będzie musiał jednak poradzić sobie bez trzech piłkarzy, którzy w przeciągu całego sezonu mogą być dla niego ważni. Zerwane ścięgna w prawym udzie ma Antonio Amaya, który z uwagi na to musi pauzować jeszcze przez kilka tygodni. Nie w pełni sił jest również Álex Moreno, który stosunkowo niedawno wyleczył grypę i zaczyna dopiero wracać do normalnych treningów. Przeciwko swojemu klubowi nie wystąpi również Léo Baptistão. Wypożyczonemu z Rojiblancos napastnikowi nic co prawda nie dolega, jednak zgodnie z klauzulą nie może po prostu zagrać w tym spotkaniu.

Podczas letniego okienka z Franjirrojos pożegnało się kilku naprawdę ciekawych zawodników, którzy w poprzednim sezonie stanowili trzon ekipy prowadzonej przez Paco Jémeza. Mowa m.in. o Saúlu Ñíguezie, Iago Falqué, Jonathanie Vierze, Anaituz Arbilli i Joaquínie Larriveyu. W sumie z Campo de Fútbol de Vallecas pożegnało się ponad dwudziestu zawodników, co jednak absolutnie nikogo nie dziwi. Rayo Vallecano sprowadziło w ich miejsce kilkunastu graczy (niemal wszyscy przyszli oczywiście w ramach wypożyczenia lub za darmo), z których kilku ma dziś szansę na debiut. Od pierwszych minut mogą bowiem zagrać Cristian Álvarez, Abdoulaye Ba, Javier Aquino, Jonathan Pereira i Gaël Kakuta.

Los Colchoneros na inaugurację ligi muszą sobie poradzić bez dwóch bardzo ważnych zawodników. Do zdrowia po urazie mięśni dwugłowego i półścięgnistego w prawym udzie cały czas nie doszedł jeszcze Arda Turan. Turek trenuje indywidualnie i czuje się coraz lepiej, jednak gotowy do gry będzie najwcześniej na sobotni pojedynek z Eibaem. Za kartki zawieszony jest natomiast Raúl García. Wiele wskazuje zatem na to, że wyjściowa jedenastka będzie niemal identyczna jak w pierwszym starciu z Realem Madryt. Jedyna różnica będzie taka, że Antoine Griezmann zastąpi w niej pauzującego Hiszpana.

Na ławce nie obejrzymy z kolei Diego Simeone. Co prawda Argentyńczyk nie został jeszcze ukarany za swoje zachowanie podczas rewanżowego starcia z Królewskimi, ale i tak musi pauzować z uwagi na fakt, że w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu został po raz piąty ukarany przez sędziego kartką.

Fani Rojiblancos nie mogą już doczekać się meczu z Rayo Vallecano, który ma być pierwszym na długiej drodze do obrony mistrzostwa Hiszpanii. Ich znakomite nastroje pobudza fakt, że w piątek – po sześciu ostatnich pucharach zdobywanych na różnych stadionach – w końcu udało się wywalczyć jakieś trofeum na Vicente Calderón. O wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą Franjirrojos nie będzie wcale łatwo, ale jeśli Atlético Madryt od pierwszego gwizdka zacznie dyktować warunki, to o wynik będzie można być spokojnym.

Dotychczasowy bilans na Campo de Fútbol de Vallecas:

5 zwycięstw Rayo Vallecano,
3 remisy
6 zwycięstw Atlético Madryt
Bilans bramkowy: 23-21 na korzyść Atlético Madryt

Ostatnie pojedynki:

2013/2014
Rayo Vallecano vs. Atlético Madryt 2-4
2012/2013
Rayo Vallecano vs. Atlético Madryt 2-1
2011/2012
Rayo Vallecano vs. Atlético Madryt 0-1

Przewidywany skład Rayo Vallecano:

Przewidywany skład Atlético Madryt:

Sędziowie:

Carlos Clos Gómez (główny)
Javier Aguilar Rodríguez (asystent)
Luis Fernando Marco Martínez (asystent)
Óscar Herrero Arenas (techniczny)

Transmisja:

Canal+ Family HD (od 21.55, komentować będą Rafał Wolski i Maciej Murawski)
 




Share
0 0 Głos
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Smolek
Smolek
2020 lat temu

Mam nadzieję, że ten przewidywany skład się sprawdzi, i zobaczymy w pierwszej ’11’ Saula. 🙂 Mój typ: 0-2.

borda
borda
2020 lat temu

Tiago zagra za Saúla.

kulbik91
kulbik91
2020 lat temu

bedzie dobrze

zamartino
zamartino
2020 lat temu

Powinno być dobzre mam nadzieje ze Saul i Griemzann będa napędzać naszą gre na bokach .
Oby koke zagrał lepiej niz z Realem

Sayor28
Sayor28
2020 lat temu

A ciekawe czy ktoś pamięta, że ten Ze Castro to był kiedyś nasz obrońca 😉

zamartino
zamartino
2020 lat temu

@Sayor28 ja go już bardziej pamiętam z Depor ale u nas w latach 2006-08 występował

borda
borda
2020 lat temu

Ja go pamiętam z Pesa – był żelaznym zmiennikiem

AdM
AdM
2020 lat temu

Ze Castro, Eller, Valera, Pernia… To były czasy! Szło osiwieć jak się ich ogladało 😉

Pedro
Pedro
2020 lat temu

Pamiętam, że Ze Castro w pewnym momencie nawet Chelsea chciała, trzeba było pchać xd.

gregory97
gregory97
2020 lat temu

Akurat Valera był w miare ok. Miał pecha, bo na jego pozycji grał nasz ulubieniec Ufo 😀

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

W końcu sezon !
Mimo, że Rayo jest dość interesującym zespołem i zawsze potrafiło postawić się najlepszym drużynom i zaskoczyć, to liczę, że to my jesteśmy faworytem i wygramy w ładnym stylu.
Przede wszystkim ważne żebyśmy wyszli wariantem ofensywnym, koniecznie chciałbym widzieć Saula w pierwszym składzie.

borda
borda
2020 lat temu

AdM – Pernia to akurat wymiatał

AdM
AdM
2020 lat temu

@borda: zdecydowanie spokojniej czułem się, kiedy na lewej obronie grał Lopez. Przypuszczalnie kwestia gustu 😀

Stazx
Stazx
2020 lat temu

Lubię mecze z Rayo, bo zawsze jest ciekawie i wygrywamy 🙂 Bardzo dobrze że gramy z nimi na samym początku sezonu, bo będą jeszcze słabo zgrani i powinniśmy przeorać ich obronę. Obstawiam manitę 🙂

Pedro
Pedro
2020 lat temu

PS to prawda

AupaAtleti
AupaAtleti
2020 lat temu

Nie widzę innej opcji niż 5:0 !

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

No super, że Jimenez od początku. Ciekaw jestem, jakby jeszcze zagrał Saul za Mario – dość ofensywne ustawienie.

borda
borda
2020 lat temu

@AupaAtleti – że niby 5-0 dla RV?

AupaAtleti
AupaAtleti
2020 lat temu

@borda Pewnie, zlepek piłkarzy co grają ze sobą miesiąc pokonają najlepszą drużynę świata!

Anduinne
Anduinne
2020 lat temu

Koke&Antułan&Drewniak&RJ – miazga ;s

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

LECIM!

borda
borda
2020 lat temu

Dobra dupa

GrZeCh00
GrZeCh00
2020 lat temu

Cholo do Ciebie dzwonił jo? 😛

Paparoth
Paparoth
2020 lat temu
GrZeCh00
GrZeCh00
2020 lat temu

drewno?? 😀

norbi
norbi
2020 lat temu
Stazx
Stazx
2020 lat temu

Brakuje trochę depnięcia w naszej grze, nawet pomimo tej okazji Mandżu.

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

W bramce widziałem ta piłe Mandżu.

GrZeCh00
GrZeCh00
2020 lat temu

co ten Mandzu 0/3 w 3 minuty.

Remady96
Remady96
2020 lat temu

Takie babole a przy wyniku dalej 0

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

Ale akcje idą!

norbi
norbi
2020 lat temu

Ale mu piłeczki wykładają, w końcu się wstrzeli. Wierzę.

Stazx
Stazx
2020 lat temu

Mandżu, weź ty…

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

Musze powiedzieć, że Mario dzisiaj dobrze gra, zastawia sie zwodzi, dużo widzi.

Stazx
Stazx
2020 lat temu

Wygląda to jak pod koniec poprzedniego sezonu. Na drugą połowę Cholo musi naszych trochę opierdolić w szatni, bo bez zwiększenia tempa to czarno widzę tu 3 punkty.

Manian
Manian
2020 lat temu

Zawsze coś tam się uda strzelić. Godin po jakimś stałym fragmencie w ostateczności wyręczy napadziorów.

Rivendell
Rivendell
2020 lat temu

Hector coś pyknie jak wejdzie 😀

GrZeCh00
GrZeCh00
2020 lat temu

Liczę na moc Mandżu z FIFY 2014. Wrzutka, bańka, gol ;p

Korona
Korona
2020 lat temu

Nie ma Raula, nie ma kto strzelać. Raptem 5 strzałów oddaliśmy w pierwszej połowie. Jakby Raul był, to by sam tyle oddał… do 30′ ;]
Ja się i tak jeszcze jaram Superpucharem i nawet jeśli dziś przegramy to do nikogo pretensji mieć nie będę. To tylko 1 z 38 ligowych meczów.

Stazx
Stazx
2020 lat temu

… Ten wolny…

Remady96
Remady96
2020 lat temu

Te nasze strzały z dystansu to lepiej przemilczeć…

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

Prędzej bym sie spodziewał wyniku 6:5 niż 0:0.
No muszą coś walnąć, bo jak to wygląda?

0
Chcielibyśmy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz!x
()
x