Mimo swojego młodego wieku, Koke wykręca w Atlético znakomite statystyki. Młody Hiszpan odniósł w sobotę 200. zwycięstwo w barwach Rojiblancos, dzięki czemu stał się pod tym względem szóstym najlepszym graczem w historii klubu z Madrytu. Więcej wygranych meczów dla Colchoneros rozegrali jedynie Adelardo Rodríguez (279), Enrique Collar (235), Isacio Calleja (223), Gabi (216) i Tomás Reñones (215). Co ciekawe, 25-latek ma bardzo dobrą skuteczność, gdyż zwycięstwa stanowią blisko 60% wszystkich jego występów w czerwono-białych barwach.
* * * * *
Po trzynastu kolejkach obecnego sezonu Atlético pozostaje jedyną drużyną w LaLiga, na korzyść której nie odgwizdano jeszcze ani jednego rzutu karnego. Na przeciwległym biegunie są Deportivo, Valencia i Levante, które wywalczyły sobie ten stały fragment gry już trzykrotnie. Według wielu kibiców, Rojiblancos powinni otrzymać co najmniej dwie jedenastki: jedną w starciu z Gironą, a drugą w pojedynku z Sevillą. Sędzia po raz ostatni wskazał na „wapno” dla Colchoneros w 32. kolejce ubiegłych rozgrywek. Wówczas w meczu z Osasuną szansy nie wykorzystał ani Thomas, ani Yannick Carrasco. Co ciekawe, w tym sezonie arbitrzy w lidze dwukrotnie dyktowali rzuty karne przeciwko podopiecznym Diego Simeone, ale zarówno przeciwko Las Palmas, jak i Athleticowi na wysokości zadania stanął Jan Oblak.
* * * * *
Słoweniec jest w tej chwili najlepszym bramkarzem LaLiga w XXI wieku. W dotychczasowych 92 występach aż 54 razy zachowywał czyste konto, co stanowi blisko 59%. Żaden inny golkiper nie może pochwalić się lepszym osiągnięciem. Na dalszych miejscach sklasyfikowani są Thibaut Courtois (49,5% czystych kont) i Víctor Valdés (44,4% czystych kont). Jan Oblak wskoczył też na piąte miejsce wśród najlepszych bramkarzy w historii Atlético pod względem liczby ligowych spotkań na zero z tyłu, zrównując się z Leo Franco. Przed nim plasują się Thibaut Courtois (55), Rodri (58), Edgardo Madinabeytia (68) i Abel Resino (95).
* * * * *
W rewanżowym meczu z Elche nie zostanie przetestowany system VAR. Początkowo wydawało się, że uda się zdążyć z przygotowaniem całej technologii oraz przeszkoleniem sędziów, ale ostatecznie zabrakło czasu. Niewykluczone, że testy systemu VAR odbędą się w kolejnych rundach Pucharu Króla. Na dwa dni przed wspomnianym pojedynkiem Atlético sprzedało już ponad 14 tysięcy biletów, co jest bardzo dobrym wynikiem, zwłaszcza że ponad 40 tysięcy posiadaczy karnetów to osoby mogące przychodzić na spotkania we wszystkich rozgrywkach. Szacuje się, że w środę może paść rekord frekwencji na domowym starciu Rojiblancos w 1/16 finału Copa del Rey za kadencji Diego Simeone. W poprzednich sezonach na trybunach Vicente Calderón kibice zasiadali w liczbie 23478 (Guijuelo), 18000 (Reus), 4000 (L’Hospitalet), 15732 (Sant Andreu) i 7000 (Real Jaén). Warto zaznaczyć, że fanów gości ma być pojutrze blisko 1100.
* * * * *
W weekend pojawiła się informacja, że Nicolás Gaitán może w styczniu zostać nowym graczem Sportingu. Trener ekipy z Lizbony, Jorge Jesus, przyznał jednak, że o ile bardzo ceni Argentyńczyka i uważa go za świetnego piłkarza, to kwestie ekonomiczne niemal na pewno nie pozwolą na wyjęcie go z zespołu Rojiblancos. Skrzydłowy i tak jednak ma opuścić Madryt jeszcze w styczniu, bowiem Diego Simeone coraz częściej nie uwzględnia go nawet w kadrze meczowej, a Colchoneros muszą pozbyć się w zimowym okienku przynajmniej dwóch zawodników.
Liverpool zintensyfikował swoje działania na rynku transferowym. Skupił się na wzmocnieniu środka pola.Klub miał nadzieję…
Atletico Madryt przegrywa na wyjeździe z Realem Betis 0:1, w meczu 11. kolejki La Liga.…
Spotkanie Betis kontra Atletico Madryt odbędzie się w niedzielę, 27 października 2024 roku o godzinie…
W środowy wieczór, o godzinie 21:00, będziemy świadkami emocjonującego spotkania 3. kolejki fazy ligowej Ligi…
Javier Tebas, szef La Liga, mówi o grze w Stanach Zjednoczonych. "Daily Mail" pisze, że…
Javier Tebas, szef La Liga, mówi o grze w Stanach Zjednoczonych. "Daily Mail" pisze, że…
Zobacz komentarze
Co ciekawe, przed sobotnim spotkaniem z Malagą, na korzyść Realu również w tym sezonie nie odgwizdano ani jednego karnego.