AtleticoPoland.com - Polska strefa fanów Atletico Madryt

DZISIAJ JEST: 17 sierpnia 2018, 15:25. Na stronie przebywa 427 kibiców.
Strona głównaRaport z wypożyczeń #22: Jota strzela, Wilki odpad...
Oglądaj ligowe mecze Atletico Madryt w Eleven Sports

Raport z wypożyczeń #22: Jota strzela, Wilki odpadają z Pucharu Anglii

24.01.2018; 22:48, Manian

Czterech wypożyczonych Rojiblancos w ubiegłym tygodniu zagrało dla swoich tymczasowych zespołów. Dla nikogo nie powinno być już niespodzianką, że najlepiej zagrał Diogo Jota, który swoją bramką dał nadzieję na awans do kolejnej rundy Pucharu Anglii. Martwi postawa Luciano Vietto, który po znowu prezentuje się bardzo słabo, a niedawny hat-trick jak na razie jest jedynym pozytywnym aspektem jego poczynań. Ostatnie dni na znalezienie nowego klubu ma Héctor Hernández, który nie widnieje w planach trenera Albacete.

 

Héctor Hernández (Albacete)

 

Napastnik w trzecim kolejnym meczu nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Jego koledzy nie poradzili sobie z Córdobą, której ulegli 0-1 i w tabeli spadli na 15. miejsce. Wydawało się, że Kanaryjczyk w styczniu opuści drugoligowca i przeniesie się gdzie indziej w poszukiwaniu częstszej gry. Media mówiły o Recreativo Huelva i Racingu Santander, lecz na tydzień przed końcem zimowego okna zawodnik wciąż pozostaje w ekipie Alba.

 

Diogo Jota (Wolverhampton)

 

Wilki w środku tygodnia grali powtórzony mecz 3. rundy Pucharu Anglii przeciwko Swansea. Trener jak zwykle dał szansę rezerwowym, a Portugalczyk znalazł się wśród zmienników. Drużyna z Walii prowadziła 1-0, a wyrównanie dał w 66. minucie Jota, który zaledwie dwie minuty wcześniej pojawił się na murawie. Ostatnie słowo należało jednak do drużyny Premier League i to ona awansowała dalej. Wolves liczyło na powetowanie porażki w starciu ligowym z Nottingham Forrest, w którym 21-latek wybiegł w podstawowej XI. Nieoczekiwanie lider Championship uległ 0-2, a skrzydłowy rozegrał 90 minut, podczas których został ukarany żółtą kartką. Była to pierwsza ligowa porażka od października, co jednak nie przeszkodziło ekipie w utrzymaniu pozycji lidera po 28 kolejkach.

 

Pierre Kunde (Granada)

 

Pomocnik po raz dziewiąty z rzędu pojawił się w wyjściowym składzie i znowu rozegrał pełne 90 minut. Tym razem przeciwnikiem była Saragossa, z którą udało się wygrać 2-1, dzięki remontadzie. Kameruńczyk nie zaliczy tego występu do udanych, gdyż był znacznie mniej aktywny, niż w poprzednich pojedynkach, choć zespół przełamał się po dwóch porażkach. Dzięki temu Andaluzyjczycy powrócili na miejsce premiowane barażami o awans do Primera División, choć różnice w tabeli są znikome.

 

Bernard Mensah (Kasımpaşa)

 

Po prawie miesiącu przerwy rozgrywki wznowiła turecka Süper Lig, a przeciwnikiem zespołu Ghańczyka był Alanyaspor. Mecz był emocjonujący, a Kasımpaşa dwukrotnie odrabiała straty, aby w końcówce, grając w przewadze, przypieczętować zwycięstwo 3-2. Mensah rozegrał 76 minut i zaprezentował się raczej przeciętnie, a jego zespół po 18 kolejkach plasuje się na 11. pozycji.

 

André Moreira (Belenenses)

 

U młodego bramkarza bez zmian. Przenosiny do Lizbony nie dały oczekiwanego efektu w postaci minut. Portugalczyk przesiedział na ławce mecz z Marítimo, który zakończył się rezultatem bezbramkowym. Azuis okupują 12. miejsce Primeira Liga po 19 kolejkach.

 

Emiliano Velázquez (Rayo Vallecano)

 

Urugwajczyk nie zagrał z Numancią z uwagi na zawieszenie, które musiał odcierpieć z powodu czerwonej kartki w poprzedniej serii spotkań. Błyskawice zremisowały 0-0, co było trzecim z rzędu meczem bez zwycięstwa. W klasyfikacji Segunda División drużyna jest siódma i ma tyle samo punktów co będąca w strefie barażowej Granada

 

Luciano Vietto (Valencia)

 

Argentyńczyk wybiegł w podstawowym składzie Nietoperzy w pierwszym starciu 1/4 finału Copa del Rey przeciwko Alavés. Zaprezentował się jednak słabo i nie był realnym zagrożeniem dla obrony rywala. Vietto zszedł po 71 minutach przy wyniku 0-1. Jego zmiennik Santi Mina zanotował dwie asysty i piłkarze z Mestalla wygrali 2-1. W meczu ligowym z Las Palmas napastnik musiał zadowolić się rolą rezerwowego i wszedł 68. minucie przy prowadzeniu Kanaryjczyków 2-1. Był to kolejny występ, o którym w kronikach pisać nie będą, a wynik pozostał niezmieniony do końca. Valencia pozostała na trzecim miejscu w tabeli LaLiga.



Źródło: własne

Projekt: Sebastian Safian
Kodowanie i wdrożenie: Kamil Brzyski