Przyszłość Juliána Álvareza może niespodziewanie zmienić się tego lata. Według doniesień hiszpańskich mediów otoczenie napastnika miało już sondować kilka europejskich klubów, a wśród nich pojawia się Barcelona. Atlético Madryt nie zamierza jednak ułatwiać transferu.
Otoczenie piłkarza miało kontakt z Barceloną
Jak ujawnił dziennikarz Pedro Fullana w programie „Carrusel Deportivo” w Cadena SER, wśród władz Atlético Madryt panuje przekonanie, że otoczenie Juliána Álvareza działa w kierunku znalezienia mu nowego klubu. To nie jest świeże podejrzenie, lecz temat, który ma być analizowany od dłuższego czasu.
Według tych informacji przedstawiciele argentyńskiego napastnika mieli rozmawiać z kilkoma europejskimi zespołami, aby sprawdzić możliwości transferu. W tym gronie znalazła się Barcelona, z którą – jak podaje Cadena SER – miały już ruszyć pierwsze rozmowy.
Atlético żąda wysokiej oferty
W Madrycie mają być zdecydowani, by zatrzymać swojego zawodnika. Jeśli pojawi się oferta albo sam piłkarz poprosi o odejście, Atlético nie zamierza ułatwiać negocjacji i oczekuje bardzo wysokiej kwoty odstępnego.
Hiszpańskie media wskazują, że właśnie z tego powodu Barcelona może mieć problem z dopięciem tak dużej operacji. W bardziej realnym scenariuszu analizatorzy Cadena SER wymieniają Paris Saint-Germain jako klub, który mógłby łatwiej spełnić finansowe oczekiwania madrytczyków.
W najbliższych tygodniach ma się też wyjaśnić stanowisko samego zawodnika. Oprócz Barcelony i PSG zainteresowanie napastnikiem ma wykazywać również Arsenal.
🚨🌕𝐉𝐔𝐒𝐓 𝐈𝐍: Julián Álvarez’s ENCOURAGE have STARTED PLANNING a POTENTIAL EXIT from Atlético Madrid. 🇦🇷
There have been CONTACTS with Barcelona, while Arsenal and PSG are also INTERESTED in the STRIKER.☎️🔴🔵@PedroFullanaSER pic.twitter.com/mqFAyP2l5J
– 𝗖𝘂𝗹𝗲𝗿𝘀𝗴𝗿𝗮𝘀𝘀𝗿𝗼𝗼𝘁 (@culersgrasroot_) May 9, 2026
