Riyadh Air Metropolitano to stadion Atlético Madryt i jeden z najnowocześniejszych obiektów piłkarskich w Hiszpanii. To właśnie tutaj drużyna rozgrywa mecze domowe w La Liga, europejskich pucharach oraz krajowych rozgrywkach pucharowych. Nowy stadion stał się ważnym elementem rozwoju klubu, łącząc nowoczesną infrastrukturę z silną atmosferą tworzoną przez kibiców Atlético.
Riyadh Air Metropolitano – podstawowe informacje
Stadion Atlético Madryt należy do największych i najbardziej zaawansowanych technologicznie obiektów sportowych w kraju. Zaprojektowano go z myślą o komforcie kibiców, wysokich standardach UEFA oraz organizacji wydarzeń sportowych i pozasportowych.
Nowy stadion szybko stał się jednym z symboli współczesnego Atlético. To obiekt, który pozwolił klubowi wejść na wyższy poziom pod względem organizacyjnym, komercyjnym i sportowym.
Historia stadionu Atlético Madryt
Od Vicente Calderón do nowej ery
Przez wiele lat domem Atlético Madryt był stadion Vicente Calderón, który zapisał się w historii klubu i hiszpańskiego futbolu. Z czasem pojawiła się jednak potrzeba stworzenia nowocześniejszego obiektu, lepiej dopasowanego do wymagań współczesnej piłki nożnej oraz rosnących oczekiwań kibiców.
Przeprowadzka na Metropolitano była jednym z najważniejszych momentów w nowoczesnej historii Atlético. Klub zyskał stadion o większej pojemności, nowoczesnym zapleczu i możliwościach rozwoju znacznie szerszych niż w poprzedniej lokalizacji.
Otwarcie i rozwój obiektu
Po rozpoczęciu gry na nowym stadionie Atlético Madryt stopniowo rozwijało jego ofertę oraz infrastrukturę. Obiekt stał się miejscem nie tylko meczów, ale również wydarzeń biznesowych, tras stadionowych, aktywności rodzinnych i dużych imprez o międzynarodowej randze.
- Nowoczesna architektura i wygodne trybuny
- Większa pojemność niż na poprzednim stadionie
- Lepsze warunki dla kibiców, mediów i partnerów komercyjnych
- Rozwój stref rodzinnych, hospitality i przestrzeni eventowych
Najważniejsze wydarzenia na stadionie Atlético Madryt
Riyadh Air Metropolitano bardzo szybko zaznaczył swoją pozycję na mapie europejskiego futbolu. Stadion gościł ważne spotkania klubowe i międzynarodowe, co potwierdza jego wysoką rangę oraz nowoczesny standard.
- Mecze Atlético Madryt w La Liga i Lidze Mistrzów
- Finał Ligi Mistrzów UEFA w 2019 roku
- Duże wydarzenia sportowe i pozasportowe
- Planowana organizacja finału Ligi Mistrzów UEFA w 2027 roku
Dzięki temu stadion nie jest jedynie areną domowych spotkań Atlético, ale także ważnym obiektem na europejskiej mapie wydarzeń sportowych.
Riyadh Air Metropolitano jako dom Atlético Madryt
Dla kibiców Atlético stadion jest czymś więcej niż nowoczesnym obiektem. To miejsce budowania tożsamości, wspólnego przeżywania emocji i wzmacniania więzi z klubem. Atmosfera na trybunach podczas najważniejszych meczów należy do największych atutów zespołu.
- Bliskość kibiców i wyraźne wsparcie dla drużyny
- Silna atmosfera podczas meczów o wysoką stawkę
- Nowoczesny stadion z wyraźnym charakterem klubowym
- Ważny element przewagi własnego boiska
Nowy stadion pomógł Atlético połączyć nowoczesność z emocjami, z których klub słynął już wcześniej. Dzięki temu Metropolitano szybko stało się naturalnym centrum życia meczowego drużyny.
Szczegółowe informacje o nowym stadionie
Historia lubi się powtarzać. Ponad 50 lat temu ówczesny prezydent Atlético Madryt, Vicente Calderón, wykupił ogromną działkę ziemi na południowo-zachodnich peryferiach Madrytu. Tam – tuż przy brzegu rzeki Manzanares – postanowił wybudować nowy dom dla swojego ukochanego klubu. Prace nad jego budową od samego początku posuwały się w żółwim tempie. W międzyczasie Rojiblancos musieli stawić czoła problemom finansowym, a wiele osób nie widziało logiki w ich poczynaniach. Niemniej Vicente Calderón ze swojego planu się nie wycofał. Los Colchoneros sprzedali Old Metropolitano i w październiku 1966 roku przenieśli się na niewykończony jeszcze stadion. Choć projekt został całkowicie zakończony dopiero 4 lata później, to Atlético Madryt po 12 długich latach w końcu miało nowy obiekt, na którym chciało mierzyć się z każdym.
Dziś jesteśmy świadkami bliźniaczej historii. Wszystko za sprawą Estadio La Peineta, które ma zostać nowym stadionem Rojiblancos. Powstaje on w miejscu nieużywanego stadionu lekkoatletycznego w północno-wschodniej części Madrytu, rzut beretem na południe od lotniska Barajas. Pierwotnie Estadio de la Comunidad de Madrid zostało otworzone w 1994 roku i kosztowało około 45 milionów euro (7.5 miliarda peset). Był to ogromny wydatek jak na, mimo wszystko, kameralny obiekt. Przydomek La Peineta zyskał sobie tym, że jego jedyna trybuna miała kształt grzebienia.
Choć stadion mógł pomieścić 20 tysięcy ludzi, to z reguły gościł mniejsze imprezy lekkoatletyczne, dość szybko zapracowując sobie na miano białego słonia. Nawet gdy w 1996 roku zorganizowano tam rewanżowy mecz o Superpuchar Hiszpanii pomiędzy Atlético Madryt i Barceloną, to na trybunach pojawiło się zaledwie 15 tysięcy kibiców. Nieco ponad 10 lat po otwarciu obiekt zaczął popadać w ruinę. Ludzie przypomnieli sobie o nim dopiero podczas kandydatury Madrytu do zorganizowania Igrzysk Olimpijskich najpierw w 2012, potem w 2016, aż w końcu w 2020 roku.
Estadio La Peineta było idealnym wyborem. Ogromnymi plusami było świetne położenie, bliskość lotniska oraz ogromny teren, który mógłby zostać przeznaczony na zbudowanie wioski olimpijskiej. W 2007 roku zgłosili się Los Colchoneros, którzy chcieli przejąć stadion po zakończeniu ewentualnej imprezy, co było zresztą jednym z kluczowych punktów kandydatur Madryt 2016 i Madryt 2020. Niestety stolica Hiszpania nie wygrała żadnego z konkursów, a organizatorami Igrzysk Olimpijskich zostały kolejno Londyn, Rio de Janeiro i Tokio. To jednak nie powstrzymało Rojiblancos przed dążeniem do przeprowadzki.
Wiele osób mogłoby jednak zadać sobie pytanie: „Jak klub, którego długi jeszcze do niedawna były ogromne i szacowane na ponad 500 milionów euro, może myśleć o jakiejkolwiek poważnej inwestycji?”. Odpowiedź jest prosta. Atlético Madryt jest właścicielem Vicente Calderón, podczas gdy firma FCC – jeden z liderów na hiszpańskim rynku budowlanym – bardzo chciała posiąść teren, na którym stoi zarówno obecny stadion Los Colchoneros, jak i stary browar Mahou. Dlatego też układ był prosty – Rojiblancos dostaną nowy stadion najmniejszym możliwym kosztem, a w zamian oddadzą tereny pod Vicente Calderón.
Jedyny koszt, jaki poniosą Los Colchoneros to około 40 milionów euro, jakie trzeba zapłacić miastu za ziemie, na której stoi Estadio La Peineta. Pierwotnie miało to być płacone w kilku transzach wzbogaconych o darmowe bilety na mecz na rzecz miasta przez okres ponad 10 lat. Obecnie jednak prowadzone są na tym tle walki, gdyż część radnych sprzeciwiła się i wymaga, by klub z Vicente Calderón zapłacił blisko 80 milionów euro. Klub na razie oczekuje na efekt rozmów, jakie będą prowadzone z nowo wybranymi władzami miasta. Już teraz wiadomo jednak, że nie będą one proste.
Co ciekawe, gdyby Madryt kandydował do zorganizowania Igrzysk Olimpijsk w 2024 roku i gdyby wygrał konkurs, wówczas trzeba byłoby czasowo zdemontować dolną część trybun, by zamontować wokół boiska bieżnię. Dla Atlético Madryt oznaczałoby to roczną wyprowadzkę z Estadio La Peineta, za co otrzymałoby rekompensatę od miasta w wysokości… 40 milionów euro.
Świetny biznes, prawda? Niestety nic, co jest związane z Rojiblancos nie jest tak proste jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Po pierwsze kibice nie są zbyt chętni do przenosin blisko 12 kilometrów na północny-wschód. Postanowiono założyć sprawę w sądzie twierdząc, iż nielegalnym jest budowanie budynków wyższych niż cztery piętra w tej części stolicy, w której znajduje się Vicente Calderón. Uderzyłoby to w FCC, które planuje postawić tam szereg wysokich apartamentowców. Wyrok okazał się jednak korzystny dla Atlético Madryt.
Na wiosnę 2011 roku władze klubu ogłosiły, że otrzymały pozwolenie na rozpoczęcie inwestycji związanej z nowym stadionem i prace niedługo ruszą. Niedługo, czyli w listopadzie. Wtedy to zorganizowano specjalną konferencję, na której pokazano pierwsze wyburzenia niezbędne do wzniesienia nowego obiektu. Od tamtego czasu prace idą bardzo powoli, jednak dla Los Colchoneros to żadna nowość.
Kolejne opóźnienia miały miejsce w 2013 roku. Władze odmówiły przyznania licencji potrzebnych do wprowadzenia na teren budowy dźwigów. We wrześniu tego samego roku wydawało się, że cały projekt otrzymał śmiertelny cios – Madryt przegrał trzeci z rzędu konkurs o organizację Igrzysk Olimpijskich. Czy był to problem dla naszych dzielnych budowniczych? Nie – projekt ewoluował ze „stadionu olimpijskiego, który może być używany jako piłkarski” w „stadion piłkarski, który może być używany jako olimpijski”. Proste? Proste.
Zmiana ta była kluczowa w ratowaniu projektu. W końcu FCC mogło jechać dźwigami. Prace ruszyły jak z kopyta i pierwsze kształty nowego Estadio La Peineta zaczęły być widoczne. Opóźnienia pojawiały się jednak cały czas, przez co wielu zaczęło wątpić i twierdzić, że wszystko skończy się podobnie jak plany nowego Mestalla. Niemniej z czasem wszystko się zmieniło i dziś wydaje się, że dni Rojiblancos na Vicente Calderón są już policzone.
Jak zatem będzie wyglądał nowy stadion Atlético Madryt? Zaprojektowany został przez firmę Cruz y Ortiz Arquitectos. Tę samą, która była odpowiedzialna za przygotowanie projektu pierwotnego Estadio de la Comunidad de Madrid w latach 90. Zdecydowano się zachować górną kondygnację i podstawową strukturę oryginalnej Zachodniej Trybuny, dzięki czemu nie będzie mowy o nudnej symetrii, tak bardzo eksploatowanej w większości nowych stadionów.
Pozostałe trzy boki będą składać się z czterech oddzielnych części. Dolna to 28 rzędów, które pomieszczą 28 tysięcy ludzi. Środkowa pomieści 14 tysięcy ludzi i będzie zawierać m.in. strefę VIP i loże dyrektorskie. Górna to 32 rzędy (biegnące zarówno na nowych częściach, jak i na oryginalnej trybunie), czyli ponad 30 tysięcy miejsc. Pomiędzy środkową i górną częscia przebiegać będzie czwarta – nieprzerwany pierścień wokół całego boiska, mieszczący w sobie 94 prywatne loże i 150 kabin dziennikarskich. W sumie około 1.5 tysiąca miejsc.
Całkowita pojemność to nieco ponad 70 tysięcy. Nad trybunami przebiegać będzie pierścieniowy dach podobny do tego jaki jest na Estadio Olimpico de Sevilla. Ponadto na stadionie znajdą się bary, klubowe muzeum, sklepy oraz przestrzeń biurowa. Wymiary boiska będą identyczne jak te na Vicente Calderón. Nie trzeba dodawać, że Estadio La Peineta spełniać będzie wszystkie wymogi UEFA/FIFA Elite.
W grudniu 2016 roku ogłoszono, że nowy stadion będzie nazywał się Wanda Metropolitano. Pierwszy człon wynika z faktu współpracy z chińską Wanda Group. Drugi człon to hołd dla Estadio Metropolitano, który był obiektem Rojiblancos w latach 1923-36 i 1943-1966. Colchoneros rozpoczęli także starania o organizację finału Ligi Mistrzów w 2019 roku.
Infrastruktura i udogodnienia stadionu
Nowoczesne zaplecze dla kibiców
Riyadh Air Metropolitano został zaprojektowany tak, aby zapewniać wysoki komfort podczas dnia meczowego. Obejmuje to nie tylko miejsca na trybunach, ale również szerokie strefy gastronomiczne, punkty usługowe i wygodne ciągi komunikacyjne.
- Rozbudowane strefy wejścia i kontroli dostępu
- Punkty gastronomiczne i strefy kibica
- Przestrzenie rodzinne i sektory dostosowane do różnych grup fanów
- Nowoczesne rozwiązania związane z obsługą wydarzeń
Strefy premium i hospitality
Ważnym elementem stadionu są loże oraz przestrzenie premium. To część infrastruktury, która wzmacnia potencjał komercyjny klubu i pozwala organizować wydarzenia nie tylko w dniu meczu.
- Loże VIP z widokiem na murawę
- Strefy biznesowe i hospitality
- Przestrzenie eventowe i konferencyjne
- Możliwość organizacji wydarzeń specjalnych
Zaplecze medialne i organizacyjne
Stadion spełnia wymagania największych rozgrywek piłkarskich, dlatego został wyposażony w rozbudowane zaplecze dla mediów i organizatorów wydarzeń. To istotny element przy organizacji meczów o międzynarodowej randze.
| Element infrastruktury | Funkcja |
| Centrum prasowe | Obsługa mediów i konferencji |
| Strefa mieszana | Wywiady pomeczowe i kontakt z zawodnikami |
| Stanowiska komentatorskie | Relacje telewizyjne i radiowe |
| Systemy oświetlenia i transmisji | Obsługa transmisji na najwyższym poziomie |
Muzeum, stadion tours i doświadczenie kibica
Riyadh Air Metropolitano to nie tylko miejsce rozgrywania meczów. Stadion jest również ważnym punktem dla fanów odwiedzających Madryt, ponieważ klub rozwija ofertę zwiedzania obiektu oraz muzeum, które przybliża historię Atlético.
- Zwiedzanie stadionu z dostępem do kluczowych stref
- Muzeum klubowe i ekspozycje historyczne
- Możliwość zobaczenia szatni, tunelu i stref przy ławce rezerwowych
- Rozbudowa doświadczenia kibica poza samym meczem
Dzięki temu stadion żyje nie tylko w dni spotkań, ale również przez cały rok, wzmacniając relację między klubem a jego kibicami.
Bezpieczeństwo i organizacja dnia meczowego
Nowoczesny stadion wymaga sprawnej organizacji. Atlético Madryt rozwija systemy bezpieczeństwa, kontroli dostępu oraz obsługi kibiców, aby zwiększyć komfort i płynność poruszania się po obiekcie.
- System kontroli wejść i biletów elektronicznych
- Monitoring i zabezpieczenie sektorów
- Sprawne zarządzanie ruchem kibiców
- Lepsza obsługa punktów usługowych w dniu meczu
Takie rozwiązania wpływają nie tylko na bezpieczeństwo, ale także na ogólne doświadczenie związane z wizytą na stadionie Atlético Madryt.
Znaczenie stadionu dla rozwoju klubu
Riyadh Air Metropolitano odegrał bardzo ważną rolę w rozwoju Atlético Madryt. Nowy obiekt zwiększył możliwości finansowe klubu, poprawił jakość doświadczenia meczowego i wzmocnił wizerunek Atlético jako jednej z najważniejszych drużyn w Hiszpanii i Europie.
- Wyższy potencjał przychodów meczowych
- Większa atrakcyjność dla sponsorów i partnerów
- Nowoczesne warunki dla zawodników i kibiców
- Lepsza pozycja klubu na tle europejskiej konkurencji
Riyadh Air Metropolitano to dziś jeden z filarów nowoczesnego projektu Atlético Madryt. Stadion łączy sport, emocje, historię i rozwój biznesowy, pozostając jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów piłkarskich w Europie.