Diego Simeone zabrał głos po remisie Atlético Madryt z Villarrealem 2:2. Najważniejszym tematem ponownie była sytuacja Juliána Álvareza, który został wygwizdany przez kibiców i po zakończeniu spotkania nie mógł wraz z kolegami podejść do trybun.
Atlético odsunęło Álvareza od kibiców
Argentyński napastnik zmierzał w kierunku trybun razem z pozostałymi zawodnikami, aby podziękować fanom za wsparcie. Pracownicy klubu nakazali mu jednak opuścić murawę i udać się do szatni.
„Ludzie z klubu poinformowali mnie, że podjęto decyzję, aby nie zbliżał się do trybun i swoich kibiców. Klub zdecydował, żeby go odsunąć i odseparować, tak aby wrócił do szatni” – powiedział Simeone.
W ostatnich tygodniach pojawiały się informacje, że Álvarez chce opuścić Atlético Madryt. Napastnik ma być również zainteresowany transferem do Barcelony, co dodatkowo zwiększa napięcie wokół jego przyszłości w klubie.
Simeone: Musimy być jednością
Trener Atlético został również zapytany o stan psychiczny swojego zawodnika. Simeone nie chciał odpowiadać na wszystkie pytania dotyczące Álvareza i podkreślił, że drużyna powinna skupić się na wspólnej pracy.
„Nie jestem tutaj po to, żeby udzielać rad. Muszę koncentrować się na swojej pracy, czyli dawaniu z siebie wszystkiego pod względem sportowym i technicznym. Jeśli chcemy zdobyć trofeum, musimy być jednością. Potrzebujemy napastników, w tym ważnych napastników. Wszyscy musimy pracować w tym kierunku” – stwierdził szkoleniowiec.
„Jaki jest stan psychiczny Juliána? Nie będę odpowiadał na wszystkie pytania dotyczące Juliána. Rozumiem niepokój, ale możemy rozmawiać o tym, co wydarzyło się w meczu. Wydaje mi się, że byłem wystarczająco jasny – musimy być jednością. Kiedy tak było, potrafiliśmy walczyć o ważne rzeczy. Potrzebujemy napastników, dobrych napastników. Mamy jednego z nich i musimy go chronić” – dodał Simeone.
Trener nie oczekuje konkretnych transferów
Szkoleniowiec Atlético został także zapytany o swoje oczekiwania wobec końcówki letniego okna transferowego. Simeone zapewnił, że zaakceptuje decyzje klubu i nie zamierza domagać się konkretnych wzmocnień.
„Będę zadowolony z tego, co mi dadzą. Jestem szczęśliwy w Atlético i niezwykle wdzięczny ludziom oraz klubowi. Jestem tutaj już od 15 lat. Nie zamierzam o nic prosić. Cokolwiek dostanę, sprawię, że będzie dobrze funkcjonować” – podsumował trener.
🚨🇦🇷 It was the Atleti staff that told Julián Alvarez to leave the pitch as the fans started whistling. The player was heading towards the stands with the players to applaud the fans.
[via @atletico_md] pic.twitter.com/TZcviPYR5o
– Atletico Universe (@atletiuniverse) August 23, 2026
