Diego Simeone po remisie 1:1 ze Stuttgartem w Lidze Mistrzów podkreślił charakter piłkarzy Atlético Madryt. Trener docenił ich reakcję po stracie gola i walkę w osłabieniu po czerwonej kartce dla Hjulmanda.
Atlético odpowiedziało na stratę gola
Simeone zaznaczył, że jego zespół przed meczem zdawał sobie sprawę z siły i dobrej organizacji Stuttgartu. Gospodarze mocno pressowali i bronili zwartymi formacjami, przez co Atlético początkowo miało problem z przeciwstawieniem się ich agresji.
Po stracie gola na 0:1 goście zareagowali jednak dobrze. „W ostatnich piętnastu minutach pierwszej połowy pokazaliśmy, że jesteśmy w tym meczu. W szatni byliśmy pewni, że zdobędziemy bramkę” – powiedział trener.
Simeone pochwalił Juliána Álvareza
Szkoleniowiec Atlético docenił występ Juliána Álvareza, który zdobył efektowną bramkę i przerwał serię meczów bez gola. „Julián włożył w grę ogromny wysiłek fizyczny i wykonał świetną pracę na lewym skrzydle. Jego trafienie było prawdziwym arcydziełem. Bardzo się z niego cieszę, bo drużyna potrzebuje jego umiejętności w takiej formie” – podkreślił Simeone.
Czerwona kartka zmieniła plany Atlético
Plany Atlético na odwrócenie losów spotkania skomplikowała czerwona kartka dla Hjulmanda. Simeone uznał, że sędzia podjął słuszną decyzję. „Ciągle powtarzam zawodnikom, że wślizg może skończyć się czerwoną kartką. W dzisiejszym futbolu takie wejścia i nadepnięcia na kostkę bardzo źle wyglądają na powtórkach wideo, a sędziowie szybko je oceniają. Piłkarze muszą uważać, bo brak kontroli sprawia, że cierpi cała drużyna” – zaznaczył Argentyńczyk.
Trener odniósł się również do sytuacji z udziałem Hancko, po której piłkarze Atlético domagali się rzutu karnego. „Byłem daleko od miejsca zdarzenia, ale wszyscy wokół mnie twierdzą, że było nadepnięcie i ewidentny rzut karny. Pozostaje nieprzyjemne wrażenie, że zostaliśmy skrzywdzeni, ale to już niczego nie zmieni” – stwierdził.
„Jestem dumny z poświęcenia drużyny”
Po wykluczeniu Hjulmanda Atlético musiało szybko dostosować się do gry w osłabieniu. Simeone wprowadził Sørlotha, by szukać okazji do kontrataków razem z Lookmanem, ale priorytetem stało się utrzymanie remisu.
„Czerwona kartka zmusiła nas do szybkiej adaptacji. Najważniejsze było jednak kontrolowanie zdobytego punktu. Gra przez 30 minut w dziesięciu w Lidze Mistrzów to niezwykle trudne zadanie. Jestem dumny z poświęcenia moich zawodników” – podsumował Simeone.
