Dziś mamy:30 September, 2020

Oficjalnie: Zgoda FC sponsorem portalu! KONKURS POWITALNY

Stało się: po długich rozmowach ze Zgodą oraz pracami nad nową odsłoną portalu możemy w końcu ujawnić szczegóły:

– otrzymaliśmy permanentną zniżkę dla czytelników Atleti.pl: -15% na artykuły związane z Atletico (również na objęte promocjami w sklepie) co oznacza, że można dorwać całkiem fajne, oryginalne ubrania w barwach Atleti w jeszcze niższej cenie

– co jakiś czas organizowane będą konkursy z rabatami i nagrodami rzeczowymi – tak jak na przykład teraz! Bo ciężko o lepszą okazję niż ta.

Szczegóły konkursu:

WAŻNE: NAGRODA GWARANTOWANA – KAŻDY UCZESTNIK OTRZYMUJE JEDNORAZOWY RABAT W WYSOKOŚCI -20% NA DOWOLNY ARTYKUŁ ZWIĄZANY Z ATLETICO!

Poza tym główną wygraną w konkursie jest dowolna koszulka meczowa Atletico z sezonu 19/20. Oznacza to, że wygrany będzie mógł wybrać jedną spośród trzech oficjalnych koszulek meczowych Atleti.

Co trzeba zrobić aby wziąć udział w konkursie?

Załóż konto na stronie (lub zaloguj się jeśli je masz) i zostaw komentarz pod tym artykułem, w którym odpowiesz na pytanie: “Co skłoniło Cię do kibicowania Atletico Madryt?”. Pamiętaj, że kreatywność zostanie nagrodzona, jeśli wykonasz rysunek, zaśpiewasz hymn Atleti, lub dodasz szczegółów do swojej historii związanej z Atletico
Polub i udostępnij post konkursowy z Facebooka na swojej profilowej tablicy

Konkurs potrwa tydzień czasu – do 20.03.2020r. Po tym czasie redakcja portalu wraz ze Zgodą FC wybierze najlepszą odpowiedź, oraz poinformuje uczestników konkursu o ich kodzie -20% do wykorzystania.

Czekamy na Wasze komentarze!




0 0 Głos
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepsze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
staniol123
staniol123
6 miesięcy temu

Zacząłem kibicować Atletico Madryt od stycznia 1 niby krótko im kibicuje ale jestem ich fanatykiem lecz się nie mogę tak nazwać bo dopiero 3 miesiąc nie opuściłem żadnego ich meczu w tv od ligi mistrzów do pucharu Hiszpanii. Chciał bym zdobyć ta koszulkę bo mam już 2 bluzy plus koszulkę Athletico and Ruch Chorzów.
Mam nadzieje ze ta koszulka wpadnie w moje ręce ‚ ale już teraz dziękuje za -20% które pozwoli mi na kupna jej jeśli bym nie wygrał jej

Jakub Nowakowski
Jakub Nowakowski
6 miesięcy temu

Zacząłem kibicować Atléti od sezonu 2017/18. Przed tym sezonem wogule nie interesowałem się piłką nożną. Jednym z ważniejszych czynników tej właśnie zmiany był Fernando Torres. Moja pierwsza koszulka była właśnie z jego nazwiskiem. Dotychczas pamiętam m.in. emocje związane z meczem o Superpuchar Uefa z Realem Madryt w Talinie. Towarzyszące temu emocje były nie do opisania. I tak to się pokrótce zaczęło. W następnym sezonie obejrzałem wszystkie spotkania Atlético. Drugim zawodnikiem który przyczynił się do polubienia przezemnie Atléti był Antoine Griezmann, uwielbiałem go na boisku, jak i poza nim. Po przeczytaniu jego biografii, zrozumiałem jakim ważnym piłkarzem był dla drużyny Diego… Czytaj więcej »

Bórwa
Bórwa
6 miesięcy temu

Moja historia z atleti zaczęła się dość typowo przez fife gdy chciałem sprzedać Vidala xD.
Wtedy pojawił się nieznany mi klub który go wykupił. Zaciekawił mnie ten klub o którym nigdy nie słyszałem i zacząłem w głębiac się w jego historię. Wtedy dowiedziałem się kim jest Diego Simeone i co znaczy dla całej rodziny Atletico Madryt,kupiłem książkę biograficzną o nim w której opisali jego uczucia do AT. Wtedy poczułem do tego klubu nieznanego mi wcześniej uczucie że ta rodzina z Madrytu jest mi najbliższa.

Mateusz Jankowski
Mateusz Jankowski
6 miesięcy temu

Cała moja historia z Atleti zaczęła się w sezonie 2013/14. Piłką tak naprawdę interesuje się od 8-9 lat. Wcześniej gdy byłem jeszcze 7-8 letnim dzieckiem nie miałem ulubionych klubów i piłkarzy. Wtedy zacząłem oglądać polską reprezentację, a euro 2012 było chyba 1 turniejem który oglądałem. Z Atletico tak naprawdę wszystko się zaczęło w roku 2014. Finał Ligi Mistrzów. Real – Atleti. Pamiętam ten mecz bardzo dobrze. Moi koledzy wtedy głównie kibicowali Realowi. Ja bardzo chciałem żeby Atletico wygrało ten mecz. W sumie nie kibicowałem jeszcze im wtedy, ale bardzo chciałem żeby sprawili niespodziankę. Pamiętam dobrze bramkę Godina. Moja ogromna radość… Czytaj więcej »

Mateusz Jankowski
Mateusz Jankowski
6 miesięcy temu

Chciałbym jeszcze dodać że posiadam autobiografię Antonię Griezmanna i ksiażkę “Cholo Simeone i jego żołnierze”. Obie oczywiście przeczytane w całości

lecram95
lecram95
6 miesięcy temu

Zaczęło się od tego że jeszcze w gimnazjum w mojej klasie wszyscy byli za Realem, ja jak zawsze oryginalny jako ulubiony wybrałem ten drugi klub z Madrytu, nawet nie znając na tamtą chwilę jego składu. Wiem, brzmi trochę jak ściągnięte z biografii Fernando Torresa, z resztą mojego ulubionego piłkarza, jednak tak było. W prawdziwe kibicowanie a nie robienie kolegom na przekór wciągnąłem się od pamiętnego finału ligi mistrzów w Lizbonie 2013/14 kiedy to przegraliśmy z Realem 4:1. Chłopaki zaimponowali mi swoją walecznością. Przez te kilka lat jestem cały czas na bieżąco i staram oglądać się wszystkie mecze. AUPA ATLETI! PS.… Czytaj więcej »

Maddavee
Maddavee
6 miesięcy temu

Moja podróż w biało-czerwonych barwach zaczela

Maddavee
Maddavee
6 miesięcy temu

Moja podróż w biało-czerwonych barwach zaczęła się od sezonu LM, gdzie po bramce Diego Rojiblancos wyeliminowali dumę Katalonii. Wtedy już coś mnie zaintrygowało w tej drużynie i bacznie przyglądałem się im dalszym poczynaniom. Finał z Realem był czymś, co uświadomiło mi, że to ten klub jest dla mnie. Oddanie na boisku, każdy mecz jest wojną, każdy idzie w ogień za każdym. Perfekcyjna synergia. Po golu Ramosa w 93 minucie coś we mnie pękło. Niby to nie była moja drużyna, niby nie utożsamiałem się z tym klubem (jeszcze), to jednak po końcowym gwizkdu czułem pustkę. Finał z Realem 2 lata później.… Czytaj więcej »

michber7
michber7
6 miesięcy temu

Moja przygoda z Atleti zaczęła się chyba najlepiej jak to możliwe, bo na stadionie Wanda Metropolitano, podczas meczu fazy grupowej ligi mistrzów z Juventusem Turyn. W Madrycie byłem na wymianie i postanowiłem, że trzeba wybrać się na „porządną” piłkę, jakiej jak wiadomo można się spodziewać po zespołach z ligi hiszpańskiej. Bilety na mecz były w przyzwoitej cenie, wiec żal nie skorzystać, chociaż wtedy wcale Atletico nie kibicowałem. Na stadionie byłem już godzinę przed meczem. Stopniowo obserwowałem jak zbiera się ta ekipa kibiców, która chyba najbardziej wpłynęła na moją decyzje o zostaniu kibicem Rojiblancos. Kiedy zobaczyłem jak podczas meczu świętują grę… Czytaj więcej »

Wiktor Majczyk
Wiktor Majczyk
6 miesięcy temu

Atletico zacząłem kibicować gdzieś w okolicy 2010 roku. W sumie sam nie wiem co mnie skłoniło. Przeglądałem sobie wyniki meczów dzień jak codzień i gdzieś zobaczyłem mecz Atletico bodajże z Sevillą. Nie było to nic specjalnego, ale styl gry który prezentowało Atletico jakoś mnie przyciągnął. Co jakiś czas oglądałem sobie mecze, ale chyba przełom w mojej “karierze” kibicowskiej nastąpił z momentem przyjścia do Atletico Emiliano Insui. Jak ja lubiłem grę tego zawodnika, gdy grał jeszcze w Sportingu. Kompletnie się nie wyróżniał, ale jakoś sprawiał mi radość gdy biegał po boisku 😀 Zawsze marzyłem o tym by go spotkać i to… Czytaj więcej »

Indi91
Indi91
6 miesięcy temu

Herb zawsze mnie podniecał ten niedźwiedź pchający się do drzewa z truskawkami i ten biało-czerwony pasiak oraz gwiazdy. Vicente Calderon było magiczne, podobało mi się miało klimat. Potrzebowałem klubu nie z topu tylko subtoppera który moze ewoluować w giganta.
Zacząłem sympatyzować od 06/07.
Ale na dobre wkręciłem się dopiero w marcu ostatniego sezonu na VC.
Klub ma wspaniałych kibiców którzy są z nim na dobre i złe po prostu zawsze. Taka rodzina.
A i dajcie te koszulke komuś innemu. Pozdro Atleticos 🙂

norbi
norbi
6 miesięcy temu

Witam, ja zacząłem przygodę z Atletico w 1996 roku, po Euro kiedy miałem 9 lat, przez Pana nazywanego Kiko ;). Tak jakoś mi zostało, poprzez wzloty i upadki, z czego się cieszę bo mogę być świadkiem najpiękniejszego okresu w historii klubu.

Dzięki za zniżkę, bardzo chętnie z niej skorzystam.

kczan
kczan
6 miesięcy temu

Bodajże sezon 2006/2007, przypadkiem zobaczyłem jakiś mecz Atletico. Po zobaczeniu śmigającego Fernando, jako dzieciak zacząłem w Fifę zawsze klepać Atleti. I tak zleciało te kilkanaście lat. Nie zamieniłbym się za żaden inny klub.

M P W
M P W
6 miesięcy temu

Pierwszy mecz oglądałem przypadkiem derby jakies 8 lat temu w barze na Lava Pies, dzielnicy Madrytu w której jak mówi legenda jest przynajmnjej po jednej osobie z każdego państwa na świecie. Tak sie stało że w czasie Eurotripu straciłem cały bagaż i dokumenty właśnie w stolicy Èspanii w pierwszy dzień po przyjezdzie wiec zostałem w spodenkach i domowej koszulce barcy z numerem 10. Co najlepsze w barze nie byłem jedynym w tych barwach… po meczu własnie, wracając do auta zobaczyłem otwarte drzwi i okradziony samochód. Oczywiscie zatrzymana na ulicy policia , najpierw prawie mnie aresztowała ( pewnie za koszulke barcy… Czytaj więcej »

Indi91
Indi91
6 miesięcy temu

Ale to przestałeś być kibicem Barcy i zostałeś Atletico? Grubo.

Lukas
Lukas
6 miesięcy temu

Moja przygoda z Atleti zaczęła się ok 5 lat temu w momencie nawiększych sukcesów klubu. Wbrew temu co się dziś mówi dla mnie drużyna ta gra piekny futbol i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne mecze np La Liga. Zawsze podobała mi się wola walki Los Colchoneros oraz to, że z małego klubu powstała piłkarska potęga.

P.S. Dzięki za konkurs!

mangoł
6 miesięcy temu

Pierwszy kontakt z Atletico to któreś wydanie bravo sport z 2006 roku. Cała strona poświęcona Fernando Torresowi. Zwróciłem wtedy na niego uwagę przez… FRYZURĘ. Od razu stwierdziłem, ze muszę taka mieć. Przy okazji bardzo spodobał mi się herb Atleti i fakt, ze jest wielkim rywalem Realu (bardzo lubiłem wtedy Barcelonę). Potem chętnie śledziłem wyniki Atletico w programie eurogole na Eurosporcie. Pierwszy obejrzany w pełni mecz to Finał LE przeciwko Fulham. Pamietam, ze dużo bardziej ciekawiła mnie LE niż Liga Mistrzów. Mecze Atletico zacząłem regularnie ogladac kiedy przyszedł do nas mój ulubiony wtedy zawodnik – Falcao. Potem przyszedł Cholo i chyba… Czytaj więcej »

monaxxa
monaxxa
6 miesięcy temu

Jestem fanem piłki nożnej, ale nie takiej zwykłej przydrożnej. Jestem La Ligi fanem, a dokładnie Atletico kompanem. To dla nich oglądam mecze. Oni są najważniejsi na świecie … ATLETI YO TE AMO A więc Atletico pokochałam za ich oddanie, waleczność, zawodników, którzy razem z kibicami i niezłomnym dyrygentem Cholo, tworzą niesamowity klimat i atmosferę. Przez te wszystkie lata kibicowania nie opuściłam jeszcze ani jednego meczu, nawet mój grafik w pracy musiał być dostosowany do każdego rozgrywanego przez nich widowiska. Ponieważ dla mnie to nie tylko mecz, to przeżycie któremu towarzyszą emocje, zarówno te dobre, jak i te złe. Dlatego nie… Czytaj więcej »

Julek
Julek
6 miesięcy temu

Moja przygoda z piłką nożną zaczęła się wraz z mundialem w 2010 roku. W piłkę co prawda kopałem już wcześniej, ale to był pierwszy czas kiedy zacząłem ją oglądać. Mając 8 lat pojechałem na obóz karate, i było dla mnie czymś niesamowitym oglądanie meczy ze starszymi kolegami, wymienianie się naklejkami do albumów oraz cała atmosfera wydarzenia była niesamowita. Podczas tych zawodów szczególnie zapadł mi w pamięć David Villa, podobało mi się jak gra, strzela gole, dodatko komentator opowiedział ciekawą historię na jego temat. Początkowo więc kibicowałem klubowi w którym grał Villa, nie zależnie jaki to klub byle był tam David.… Czytaj więcej »

19
0
Chcielibyśmy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz!x
()
x