Julián Álvarez zdecydował się zakończyć współpracę z Fernando Hidalgo, który od blisko dekady prowadził jego karierę. Zmiana agenta następuje po nieudanej próbie odejścia z Atlético Madryt do Barcelony.
Nowa agencja blisko porozumienia z Álvarezem
Według „AS” Argentyńczyk i jego bliscy podjęli decyzję po zamknięciu okna transferowego. Napastnik chciał wtedy opuścić Atlético i przenieść się do Barcelony, jednak ostatecznie do transferu nie doszło.
Główną rolę w wyborze nowej agencji przejął ojciec piłkarza, Gustavo Álvarez. Największe szanse na przejęcie jego spraw ma obecnie argentyńska firma należąca do byłego zawodnika Javiera Pastore. Rozmowy są na zaawansowanym etapie i brakuje już tylko złożenia ostatecznego podpisu.
Álvarez będzie odbudowywał relacje z Atlético
Według „AS” rozstanie z Hidalgo może pomóc w poprawie relacji między Álvarezem a Atlético Madryt. Kontrakt napastnika z klubem obowiązuje do 2030 roku. Zawodnik będzie musiał odzyskać zaufanie kibiców, ponieważ nie rozpoczął sezonu w najlepszej formie, a także odbudować relacje z kolegami z szatni. Jego najbliższą osobą pozostaje Cristian Romero.
Obecnie Álvarez koncentruje się na obowiązkach związanych z reprezentacją Argentyny oraz meczu jego idola, Leo Messiego, z Beninem. Powrót piłkarza do Madrytu jest spodziewany pod koniec tygodnia. Po nim ma włączyć się w decyzję dotyczącą nowej agencji, nad którą już trwają intensywne prace.
