Atlético Madryt oficjalnie zawiadomiło FIFA oraz Królewską Hiszpańską Federację Piłkarską (RFEF), zarzucając Barcelonie wywieranie nacisków i nękanie Juliána Álvareza w celu wymuszenia jego transferu, przypominając jednocześnie, że zawodnik ma ważny kontrakt z madryckim klubem.
Procedura dyscyplinarna i wezwanie do obrony
Skarga Atletico została doręczona do biur Barcelony, a RFEF poinformowała klub prowadzony przez Joana Laportę o wszczęciu nadzwyczajnego postępowania dyscyplinarnego. Do sprawy wyznaczono również inspektora śledczego.
Barcelona ma kilka dni na przedstawienie swoich zastrzeżeń, a zespół prawny klubu już analizuje zarzuty zawarte w skardze.
Kontekst i możliwe następstwa
Skarga Atletico pojawiła się po wypowiedziach Juliána Álvareza po drugim meczu Argentyny, w których zawodnik miał zażądać transferu, by „spełnić swoje marzenie”. Madrycki klub zaznaczył również, że napastnik pozostaje związany obowiązującym kontraktem.
Na ten moment jest mało prawdopodobne, by sprawa przyjęła poważny obrót zarówno przed FIFA, jak i przed RFEF; instytucje traktują to raczej jako zwykły spór między dwoma klubami, które nie utrzymują dobrych relacji.
Atletico Madrid have reported Barcelona to the Spanish football federation over their perceived improper pursuit of Julian Alvarez.
The complaint relates to an alleged breach of ethics between the clubs, and Barcelona are set to lodge an appeal.
More from @Laia_Cervello… pic.twitter.com/x0xZm7hLUX
– The Athletic | Football (@TheAthleticFC) July 30, 2026
