Dani Aranzubia przejdzie dziś testy medyczne i zostanie zawodnikiem Atlético Madryt. Wczoraj 33-letni bramkarz nie trenował z resztą kolegów z zespołu, a galicyjski klub uzasadnia jego nieobecność ’wyjazdem z przyczyn prywatnych’.
Deportivo, które spadło w poprzednim sezonie do Segunda Division, jest zmuszone do sprzedaży zawodników z najwyższymi kontraktami. Dodatkowo była to ostatnia szansa, by zarobić na doświadczonym bramkarzu, gdyż za rok kończy mu się kontrakt z Depor i odszedłby za darmo. Te dwa czynniki sprawiły, że Los Colchoneros mieli bardzo ułatwione negocjacje.
Transfer Aranzubii wyklucza zatem przyjście Moyi na Vicente Calderon. Negocjacje z bramkarzem Getafe były ponoć bardzo zaawansowane, jednak Atlético nie zamierzało czekać, aż klub z przedmieść Madrytu znajdzie następce dla swojego golkipera.
AKTUALIZACJA
Daniel Aranzubia przeszedł dziś pomyślnie testy medyczne. Dzięki temu 33-letni bramkarz będzie mógł podpisać roczny kontrakt z Rojiblancos. Jutro były golkiper Deportivo weźmie udział w swoim pierwszym treningu, a na przestrzeni kilku najbliższych dni powinna być znana data jego prezentacji na Vicente Calderón.
Eeeh, wolałbym, żeby przyszedł Moya, lepszy, IMO, na przedpolu i w powietrzu, no i młodszy. Ale jeśli Kurtłę będą omijały kontuzje, to raczej nie ma większego znaczenia który z nich by przyszedł.
Przyjdzie na rok tylko, więc idealnie.
Cieszę się, że on przychodzi, bo w Depor prezentował się dobrze i zawsze go ceniłem. Ma 33 lata, ale może jeszcze kilka lat pobronić na niezłym poziomie.
problem z bramką rozwiązany 🙂
Witamy na pokładzie Dani