Dziś mamy:19 September, 2020

Filipe: Stać nas na jeszcze więcej, to nie jest szczyt naszych możliwości

Przygotowania do sezonu 2013/2013 trwają w najlepsze. Po dzisiejszych dwóch porannych sesjach treningowych z dziennikarzami spotkał się Filipe. – Pretemporada idzie dobrze. Stopniowo przygotowujemy się do nowych rozgrywek wiedząc, że w nadchodzącym, bardzo wymagającym roku będziemy potrzebowali dużo paliwa. Na szczęście zajęcia nie są trudne, a w międzyczasie mamy sporo wolnego czasu, możemy się spokojnie wyspać. Co prawda na tak wczesne treningi jak ten dzisiejszy ciężko wstać, ale później już jest dobrze, bo każdy świetnie się bawi i czas leci szybko – wyznał obrońca Atletico Madryt.

Następnie zawodnik wyjaśnił dlaczego wrócił do zespołu przed zakończeniem urlopu. – W swojej karierze mam doświadczenia związane z grą dla Canarinhos, dla Deportivo i dla Atletico. Pamiętam, że w swoim pierwszym sezonie tutaj brakowało mi odpowiedniego przepracowania okresu przygotowawczego, przez co moja dyspozycja nie była za dobra. Razem z trenerem podjęliśmy decyzję, że rozpocznę ćwiczenia parę dni wcześniej, dzięki czemu lepiej wejdę w sezon. Chcę być w jak najlepszej formie, bo mam zamiar odnosić sukcesy z Atletico, a później wziąć udział w Mistrzostwach Świata.

Reprezentant Brazylii chce się ciągle rozwijać i wie, że jego zespół stać na jeszcze więcej. – Droga na szczyt jest zawsze trudna, ale gdy już się tam znajdziesz, to chcesz tam zostać i dalej zadziwiać. Nasza drużyna potrzebuje ciągłego rozwoju, bo stać nas na jeszcze więcej. Nie osiągnęliśmy szczytu swoich możliwości. To dla mnie normalne, jeśli przyszły sezon będzie jeszcze lepszy niż ten poprzedni. Wiadomo, że będąc w tym klubie ma się ogromną konkurencję i trzeba wytrzymywać presję. Albo jesteś w najlepszej formie, albo nie ma dla Ciebie miejsca w składzie. Nie mogę się doczekać następnych rozgrywek i kolejnych zwycięstw.

Filipe skomentował także ściągnięcie do Atletico Madryt nowego napastnika, czyli Davida Villi. – Nie mam wątpliwości, że idealnie wpasuje się w nasz zespół. Nie potrzebuje aklimatyzacji, bo przecież doskonale zna La Liga, w której gra już tyle lat. Z pewnością jest to znakomity zawodnik, który już teraz dokonał bardzo wielu wspaniałych rzeczy i zapisał się na kartach historii. Wierzę, że strzeli dla nas dużo goli, co nie powinno być problemem, gdyż on ma w sobie mnóstwo ambicji i jest głodny gry.

Na koniec Brazylijczyk pochwalił także swojego rodaka Leo Baptistao. – Choć jest bardzo młody, to już teraz może wnieść dużo jakości. Widziałem go podczas treningu i na pewno się wyróżnia. Ma wszystko, by w przyszłości stać się wielkim piłkarzem. Parę lat temu Atletico pozyskało Adriana i dzięki niemu udaje się zdobywać kolejne trofea. Z Leo będzie podobnie. Cieszy się tym, co robi i pokazuje dużą klasę w swoich zagraniach.




Share
0 0 Głos
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Shady
Shady
2020 lat temu

Prawie mieliśmy vicemistrza, i wygraliliśmy z mlecznymi na ich własnym stadionie po 18 latach 😀

0
Chcielibyśmy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz!x
()
x