Dziś mamy:30 May, 2024
31.05.2024, g. 02:00
Copa Libertadores
River Plate vs Deportivo Táchira FC
Do meczu pozostało:
0dn.5godz.24min.
11.11 X11.00 217.00 Odbierz 630 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Dziwny i tajemniczy transfer André Moreiry, czyli o co w tym tak naprawdę chodzi?

W połowie sierpnia Moreirense ogłosiło, że ich nowym bramkarzem został André Moreira. Z pozoru wygląda to na jeden z setek ruchów transferowych, jakie każdego lata mają miejsce w portugalskich zespołach. Wszystko komplikuje jednak fakt, iż 18-latek został wypożyczony na rok do beniaminka Liga Sagres z… Atlético Madyt.

 

Początki tej dziwnej operacji sięgają Mistrzostw Europy do lat 19, które zostały rozegrane w drugiej połowie lipca. Portugalia dotarła wówczas aż do finału, gdzie przegrała 0-1 z Niemcami. Przez cały turniej podstawowym bramkarzem Selecção był właśnie André Moreira, który był wtedy zawodnikiem trzecioligowego Ribeirão.

 

Młodym golkiperem zaczęło interesować się wiele klubów. Wśród nich były m.in. Manchester United, Benfica, Valencia i Monaco. 18-latek wyróżnia się bowiem nie tylko sporym talentem, ale również wzrostem (mierzy 195 centymetrów). Ostatecznie jednak sto procent praw do zawodnika wykupiła agencja Gestifute, która należy do Jorge Mendesa. Kosztowało to ją 220 tysięcy euro.

 

Następnie wynegocjowany został ruch, w ramach którego André Moreira podpisał umowę z Rojiblancos. Według informacji zawartej na oficjalnej stronie Moreirense, umowa ta obowiązuje do 2020 roku. Atlético Madryt nie potwierdziło tego oficjalnie, jednak w prywatnych rozmowach z dziennikarzami członkowie zarządu przyznali, że transfer ten faktycznie miał miejsce.

 

Ciężko jest wierzyć w to, że młody Portugalczyk zawita kiedykolwiek na Vicente Calderón. Jorge Mendes znany jest z tego, że na rynku jest prawdziwym rekinem i obraca młodymi talentami tak, aby zarobić na nich jak najwięcej. Niewykluczone, że kontrakt z mistrzami Hiszpanii jest jedynie przykrywką dla innej, zupełnie nieznanej transakcji.

 

Na razie André Moreira w Moreirense nie radzi sobie najlepiej. W dotychczasowych trzech ligowych spotkaniach ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej.



Share
0 0 Głosy
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Urban
Urban
2024 lat temu

Mocne jest to ostatnie zdanie. Rzeczywiście szału nie ma ;D

Manian
Manian
2024 lat temu

Jaki futbol robi się śmieszny, jakieś dziwne transfery to już norma. W przyszłości będzie tak, że 95% graczy będzie „należało” do jakichś funduszy i firm i będą udostępniani klubom na określony czas czy nawet określoną liczbę meczów.

Urban
Urban
2024 lat temu

Tak już jest w VCF Lima, że on trzyma pilkarzy u siebie w reku a tylko ich „użycza” klubowi, który w zamian daje szanse na wzrost ich wartości.

Jednocześnie nie szedłbym za daleko z tymi przypuszczeniami, bo jest wymóg rejestrowania pilkarzy na cale rundy i raczej nie widze zeby to sie mialo zmienic.

Znacznie predzej UEFA zabroni TPO, o czym się mówi już od pewnego czasu (TPO jest już zabronione np. w Anglii i chyba w Niemczech)

Pedro
Pedro
2024 lat temu

Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi. Dokładnie o to samo, o co chodziło z transferami Pizziego i Rubena Micaela.
„Odpowiedź mosz prosta, hajs się musi zgadzać.”

Syd
Syd
2024 lat temu

Beka

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.

0
Chcielibyśmy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz!x