Dobre wieści dla Atletico Madryt napłynęły z Urzędu Skarbowego, tzw. Haciendy. Włodarzom klubu udało się wynegocjować rozłożenie zaległości finansowych na raty. Do prasy przekazano informację, że spłata nastąpi ratalnie, jednakże nie uwzględniono informacji o ilu latach mowa. Dla Atletico Madryt to bardzo dobre wieści, gdyż klub był zobligowany do uiszczenia opłaty w wysokości 51 milionów euro do końca września, co łącznie z premiami, wynagrodzeniami kadry szkoleniowej jak i zawodniczej, a także opłatami transferowymi wynosiłoby blisko 100 milionów euro na przestrzeni 3 miesięcy.
Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.