Dziś mamy:28 September, 2020

Atlético vs. Real Madryt: Dać z siebie wszystko, nie mając nic do stracenia

W środę Diego Simeone stanie przed najtrudniejszym zadaniem w czasie przygody na ławce trenerskiej Atlético. Podopieczni Argentyńczyka postarają się odrobić straty z pierwszego spotkania ½ finału Ligi Mistrzów, w którym przegrali z Realem 0-3. Będą to również ostatnie Derby Madrytu na Vicente Calderón, więc niezależnie od szans na przejście do finału Rojiblancos mają o co grać.

 

Remontada to słowo kluczowe w ostatnim tygodniu i było odmieniane przez wszystkie przypadki. Zresztą tylko czekać, aż wejdzie na stałe do języka polskiego, gdyż żaden rodzimy wyraz nie oddaje w zgrabny sposób jej znaczenia. W historii Colchoneros nie brakowało spektakularnych powrotów, a prawdopodobnie najpiękniejszą historią było starcie z Barceloną w Primera División w 1993 roku. Katalończycy kroczyli wówczas po czwarte z rzędu mistrzostwo kraju i prowadzili do przerwy na Vicente Calderón 3-0, dzięki hat-trickowi Romario. Kwadrans przerwy wystarczył na przebudzenie się gospodarzy, który ostatecznie wygrali 4-3, a wymierny wkład w sukcesie miał Roman Kosecki – autor dwóch bramek i asysty. Dodatkowo decydujące trafienie padło w grze w osłabieniu po czerwonej kartce. W XXI wieku Materace znalazły się w identycznej sytuacji jak przed jutrzejszym starciem. Było to w sezonie 2009/10 w rozgrywkach o Puchar Króla. Recreativo pokonało u siebie Atlético 3-0 w pierwszej potyczce 1/8 finału, aby w rewanżu przegrać 1-5 i odpaść z dalszej sytuacji. W tym przypadku ponownie losy zostały rozstrzygnięte na korzyść klubu znad Manzanares, mimo liczebnej przewagi drużyny z Huelvy.

 

Ekipa Cholo zdążyła przyzwyczaić do emocji i wyrównanych dwumeczów w Champions League. Rok temu o awansie do finału rozstrzygnęło wyeliminowanie Bayernu po pasjonującej walce, lecz zmaganiami, które zyskały wyjątkową otoczkę były ćwierćfinałowe mecze z Barceloną. Wtedy drużyna z Camp Nou zdołała wygrać 2-1 w pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Katalonii. Przed rewanżem kibice Rojiblancos zorganizowali akcję, której motywem przewodnim było hasło „Nunca dejes de creer”, czyli „nigdy nie przestawaj wierzyć”. Fani umieszczali zdjęcia na portalach społecznościowych, które miały zagrzać swoich ulubieńców do walki. Piłkarze nie zawiedli i po zwycięstwie 2-0 awansowali do półfinału. Wtedy dewiza była czymś więcej, niż sloganem, a dziś w trudniejszych okolicznościach została dla wielu spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Na szczęście dla całej rywalizacji zawodnicy i szkoleniowiec starają się na każdym kroku podkreślać, że „trudne” nie jest równoważne z „niemożliwe”.

 

W jednym z ostatnich wywiadów Saúl Ñíguez przyznał, że jedną z kluczowych rzeczy będzie zachowanie czystego konta i faktycznie ewentualna kapitulacja Jana Oblaka spowoduje, że wyeliminowanie Królewskich umożliwi ustrzelenie manity. Słoweniec po wyleczeniu kontuzji zanotował siedemnaście występów, w których dziesięciokrotnie zagrał na zero z tyłu. Los Blancos są jednak prawdziwą maszynką do strzelania goli i czynią to w sześćdziesięciu pojedynkach z rzędu. Jutro mogą wyrównać rekord w europejskim futbolu, który należy do Bayernu. W trwającej kampanii gracze Zinédine’a Zidane’a zanotowali 158 trafień, co jest czwartym najlepszym osiągnięciem w historii klubu.

 

Podgrzewaniem rywalizacji zajęły się także hiszpańskie media, które tym razem do Realu Madryt wypychały Theo Hernándeza. Wcześniej bohaterami podobnych historii było kilku innych piłkarzy, w tym m.in. Sergio Agüero, Radamel Falcao czy Diego Forlán. Żaden z nich ostatecznie nie zdecydował się na opuszczenie Calderón na rzecz największego rywala, więc i tym razem doniesienia „Marki” i „AS-a” wydawały się jedynie przedmeczową gorączką. Okazuje się jednak, że 19-letni Francuz bardzo chce dołączyć do Realu, a wczoraj miał przejść nawet badania lekarskie przed ogłoszeniem transferu, który ma opiewać na kwotę nawet 30 mln €. Jeśli do transakcji dojdzie, kolejne derbowe starcia mogą mieć jeszcze większą pikanterię, gdyż po przeciwnych stronach barykady wystąpią bracia.

 

Atleti w obecnym sezonie bardzo słabo radzi sobie w spotkaniach z największymi rywalami. Z Barceloną w czterech podejściach udało się ugrać zaledwie dwa remisy, natomiast trzy potyczki z Galacticos przyniosły dwie porażki w wymiarze 0-3 oraz remis. Real jest ponadto drużyną, która w ostatnich trzech edycjach Ligi Mistrzów za każdym razem pozbawiała podopiecznych Simeone marzeń o pierwszym triumfie w tych rozgrywkach. Środowy mecz będzie miał również wymiar symboliczny, gdyż będą to jednocześnie ostatnie zmagania derbowe jak i w europejskich pucharach na Vicente Calderón.

 

HISTORIA SPOTKAŃ

 

Całkowity bilans: 278 meczów (69 zwycięstw Atlético, 63 remisy, 146 zwycięstw Realu; bramki: 353-492)

 

Bilans w Lidze Mistrzów: 8 meczów (zwycięstwo Atlético, 2 remisy, 5 zwycięstw Realu; bramki: 5-13)

 

Bilans Diego Simeone: 23 mecze (7 zwycięstw, 7 remisów, 9 porażek; bramki: 24-34)

 

Ostatnie spotkania

 

Real Madryt – Atlético 3-0 (Liga Mistrzów, 2 maja 2017 r.)

C. Ronaldo 10’, 73’, 86’

 

Real Madryt – Atlético 1-1 (Primera División, 8 kwietnia 2017 r.)

Pepe 52’ – Griezmann 85’

 

Atlético – Real Madryt 0-3 (Primera División, 20 listopada 2016 r.)

C. Ronaldo 23’, 71’, 77’

 

Real Madryt – Atlético 1-1 k. 5-3 (Liga Mistrzów, 28 maja 2016 r.)

Ramos 15’ – Carrasco 79’

 

Real Madryt – Atlético 0-1 (Primera División, 27 lutego 2016 r.)

Griezmann 53’

 

FORMA

 

Atlético (ZPZPZ):

 

6.05.17 Atlético – Eibar 1-0 (Primera División)

2.05.17 Real Madryt – Atlético 0-3 (Liga Mistrzów)

29.04.17 Las Palmas – Atlético 0-5 (Primera División)

25.04.17 Atlético – Villarreal 0-1 (Primera División)

22.04.17 Espanyol – Atlético 0-1 (Primera División)

 

Real Madryt (ZZZZP):

 

6.05.17 Granada – Real Madryt 0-4 (Primera División)

2.05.17 Real Madryt – Atlético 3-0 (Liga Mistrzów)

29.04.17 Real Madryt – Valencia 2-1 (Primera División)

26.04.17 Deportivo – Real Madryt 2-6 (Primera División)

23.04.17 Real Madryt – Barcelona 2-3 (Primera División)

 

SYTUACJA KADROWA

 

Atlético

 

Diego Simeone na pewno nie będzie mógł skorzystać z dwóch graczy. Augusto Fernández i Šime Vrsaljko nadal nie doszli do pełnej sprawności po urazach więzadeł. Polepszyła się sytuacja w bloku defensywnym, gdyż z drużyną normalnie trenują Juanfran oraz José Giménez. Hiszpan powinien wskoczyć do składu, gdyż na ten moment jest jedynym zdrowym nominalnym prawym obrońcą.

 

Przewidywany skład

 

Real Madryt

 

Szkoleniowiec Królewskich zmaga się z trzema absencjami,  jego głównym zmartwieniem jest obrona z powodu nieobecności podstawowych graczy w postaciach Pepe oraz Daniego Carvajala. Sytuację nieco poprawił powrót po kontuzji Raphaëla Varane’a. W ofensywie Realowi nie pomoże z kolei Gareth Bale.

 

Przewidywany skład

 

SĘDZIA

 

Zawody poprowadzi Cüneyt Çakır. Turek urodził się w Izmirze czterdzieści lat temu i z zawodu jest agentem ubezpieczeniowym. W 2001 roku zaczął gwizdać w rodzimej ekstraklasie, natomiast debiut w 2006 roku uzyskał status sędziego międzynarodowego FIFA. Arbitrem w Lidze Mistrzów po raz pierwszy był w 2010 roku. W najważniejszych klubowych rozgrywkach na Starym Kontynencie rozstrzygał do tej pory 31 pojedynków.

 

Rozjemca znad Bosforu był sędzią ubiegłorocznej rewanżowej potyczki półfinałowej Ligi Mistrzów,  której Rojiblancos przegrali z Bayernem 1-2 na Allianz Arena, lecz awansowali do finału dzięki bramce zdobytej na wyjeździe. Sześciokrotnie na Turka w Champions League trafiali goście jutrzejszego meczu, którzy odnieśli cztery zwycięstwa i zanotowali dwa remisy.

 

TRANSMISJA

 

Canal + (początek przedmeczowego studia o 20:15)




Share
0 0 Głos
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
steken
steken
2020 lat temu

Chcę czuć to samo, co po półfinałowym meczu Copa del Rey na Camp Nou, tyle.

cor72z
cor72z
2020 lat temu

Przeczuwam, że Real szybko zabije ten mecz golem w pierwszej połowie. Potem dołoży jeszcze jednego z kontry i skończy się na 2-0 dla nich.

Jaro95
Jaro95
2020 lat temu

Mając na uwadze to jak Real zagrał pierwszy mecz,ich aktualną kosmiczną formę i to jak grają przez cały sezon, nie przewiduje tego by gorący doping w jakiś sposób miał wpłynąć na grę naszych zawodników. 0:2

Ravelhof
Ravelhof
2020 lat temu

Dla mnie pachnie powtórką z tego samego etapu rozgrywek, tylko że w Copa del Rey i w sezonie 2013-14. Nawet wynik pierwszego spotkania się zgadza (RM 3-0 ATM na Bernabeu), jutro spodziewam się, że powtórzy się także wynik meczu rewanżowego (ATM 0-2 RM na Calderon).

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

Ja się zgadzam z @corz72z. Przed pierwszym meczem miałem wielką nadzieję, że zawalczymy, natomiast Atleti zawiodło a Real pokazał się z najlepszej strony. Ciężko mi sobie wyobrazić, że dzisiaj będzie inaczej, ale mimo wszystko będę kibicował z całego serca. Nie wierzę w nasz awans, ale chciałbym, żeby chłopaki zagrali ponad maksimum możliwości i zrobili co się da.

Matson
Matson
2020 lat temu

2-1

Dylan
Dylan
2020 lat temu

Na awans oczywiście nie liczę, ale będę zadowolony jeśli chociaż nie przegramy.

borda
borda
2020 lat temu

Nie pamiętam kiedy ostatnio nie miałem ochoty oglądać meczu Atleti.

AfanasolBenz
AfanasolBenz
2020 lat temu

Nunca dejes de creer.

mangoł
mangoł
2020 lat temu

3-0 i awans po karnych

Torres94
Torres94
2020 lat temu

Walczyć od pierwszej do ostatniej minuty jak przystało na Atlético. Tylko tyle oczekuję.

Matson
Matson
2020 lat temu

@mangoł Popłynąłeś trochę z tymi karnymi 😉

kczan
kczan
2020 lat temu

Torres w pierwszym składzie ;_;

Kuszlyk
Kuszlyk
2020 lat temu

Atleti: Oblak – Gimenez, Godin, Savic, Filipe – Gabi, Saul, Koke, Carrasco – Griezmann, Torres
Ławka: Moya, Lucas, Thomas, Tiago, Gaitan, Correa, Gameiro

Real: Navas – Danilo, Varane, Ramos, Marcelo – Casemiro, Kroos, Modric – Isco, Ronaldo, Benzema
Ławka: Casilla, Nacho, Kovacic, Asensio, James, Vazquez, Morata

O dziwo mam dobre przeczucia przed dzisiejszym meczem. Obecność Danilo na prawej stronie powinna być przez Carrasco perfidnie wykorzystana. Liczę na wejście smoka w wykonaniu Gameiro. Jestem dobrej myśli. 🙂

Gordius
Gordius
2020 lat temu

i brak juanfrana.

Torres94
Torres94
2020 lat temu

Boję się. Boję się, że wystawianie Torresa w tak ważnym spotkaniu oznacza wiarę w niego, a co za tym idzie nowy kontrakt.

Anduinne
Anduinne
2020 lat temu

Nigdy nie przestaniemy wierzyć.

Anduinne
Anduinne
2020 lat temu

Po prostu pożegnajmy godnie Calderon

Kuszlyk
Kuszlyk
2020 lat temu

@Gordius Juanfran nie gra, żeby w pełni wykurować się na finał 😉

Miedziowy
Miedziowy
2020 lat temu

Panowie mozna prosic o jakis link?

czarny jezyk
czarny jezyk
2020 lat temu

Znowu bez prawego obrońcy, co bardzo ogranicza warianty ofensywne. Z drugiej strony Gimenez to wzmocnienie przy stałych fragmentach – liczę dzisiaj na jego bramkę. Niech Atleti pierwsze strzeli gola, wtedy każdy chociaż na chwilę uwierzy.

kczan
kczan
2020 lat temu
Miedziowy
Miedziowy
2020 lat temu

Dzięki 🙂

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

O nie, Torres 🙁

kczan
kczan
2020 lat temu

Ruch obecny za bramką Varana

kczan
kczan
2020 lat temu

Jezu, Navasa 😀

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

OK, to jeszcze dwie 😉

steken
steken
2020 lat temu

Jest 1!

Torres94
Torres94
2020 lat temu

Mój stream tak bardzo się zacina, że nawet gola przeoczyłem…

Jaro95
Jaro95
2020 lat temu

Nie spierdolcie tego błagam!

steken
steken
2020 lat temu

Jest 2!

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

OK, to jeszcze jedna ;D

Jaro95
Jaro95
2020 lat temu

Fuksiarsko troche,ale jebać. Dawać ich!!!!!!!!!!!

Miedziowy
Miedziowy
2020 lat temu

blagam o jakis dobry link

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

Tu macie dużo linków: https://soccerstreams.net/streams/6541/atletico-madrid-10_vs_real-madrid-5

Polecam 3 od góry, jak macie ACE zainstalowanego.

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

Sędzia sobie nie radzi za bardzo dzisiaj…

Blackbull
Blackbull
2020 lat temu

ktoś chyba dzisiaj skończy z czerwoną…

Matson
Matson
2020 lat temu

Wyszła

Torres94
Torres94
2020 lat temu

Matko Boska, ale żeby taki pachoł jak Benzema robił naszych obrońców…

mangoł
mangoł
2020 lat temu

No to wszystko od nowa się zaczyna, dawać trzy i jedziemy do Cardiff

Matson
Matson
2020 lat temu

Savić out

johny
johny
2020 lat temu

Dzień dobry i do widzenia, pary naszym starczyło na 16 minut, od drugiego gola Real nas tłamsi. Czyli aby awansować musimy strzelić jeszcze 3 gole.

KosaBB
KosaBB
2020 lat temu

W przerwie Cholo im wyjaśni jak bardzo ważne jest teraz, żeby nie spuszczali głów ii te dwa gole pokazały, że nic nie jest straconego. JAZDA Z NIMI!!!!

Torres94
Torres94
2020 lat temu

Dlaczego zawsze musimy sobie utrudniać… Pierwsza połowa tego spotkania pokazała, że możemy iść przejść. Tak samo mogliśmy ograć Barcelonę w CdR, ale pierwsze 45 minut zniszczyło dwumecz.

KosaBB
KosaBB
2020 lat temu

Ale to co zrobił Benzema, cytując klasyka, I’m not even mad, thats amazing.

Jaro95
Jaro95
2020 lat temu

Dali wielką nadzieję tylko po to by znów we frajerski sposób znowu utrudnić sobie zadanie. No ale muszę przyznać,że nie spodziewałem się takiego przebiegu dni. Bardziej byłem skłonny podczas rewanżowego meczu w CdR uwierzyć w odwrócenie losu dwumeczu. Cieszmy się,że chłopaki dają z siebie wszystko. Wygrajmy ten mecz i godnie pożegnajmy ten stadion.

Chillmos
Chillmos
2020 lat temu

Byłem w szoku. 2 gole w 16min. Świetna gra. I to co nasza obrona zrobiła z Benzemą to tragedia…..

Jaruzel
Jaruzel
2020 lat temu

Trzeba znowu przycisnąć od początku i wpakować ile się da jak najszybciej.

0
Chcielibyśmy wiedzieć co o tym sądzisz, zostaw komentarz!x
()
x