Skojarzenie ze sobą Atlético i Arsenalu w półfinale Ligi Europy zostało obwołane przez wielu przedwczesnym finałem. Pierwszy mecz, z uwagi na szybką czerwoną kartkę dla Šime Vrslajko, toczył się pod dyktando Kanonierów, którzy jednak nie potrafili wykorzystać przewagi i spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1. W czwartek faworytami będą podopieczni Diego Simeone, którzy muszą po prostu nie stracić bramki, a to na Wanda Metropolitano nie przytrafiło im się od ponad trzech miesięcy.
Arsène Wenger w ostatnim meczu ligowym z Manchesterem United dał odpocząć swoim najważniejszym graczom i w porównaniu do potyczki z Atleti w wyjściowej XI nastąpiło osiem zmian. Londyńczycy przegrali 1-2 i stracili matematyczne szanse na awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów na podstawie pozycji ligowej. W związku z tym nie może dziwić, że francuski szkoleniowiec rzuca wszystkie siły na LE. To również dla niego ostatnia okazja, aby zdobyć trofeum z klubem, który prowadzi od ponad dwudziestu lat oraz na jak najlepsze zakończenie długiej przygody.
Bramka zdobyta na wyjeździe w lepszej sytuacji stawia ekipę Colchoneros, która będzie mogła nastawić się na defensywę i szukanie okazji do kontrataków. Wraz z upływającym czasem pod większą presją będzie Arsenal, a pierwsze starcie pokazało, że nie do końca potrafią sobie poradzić ze szczelną obroną madrytczyków. Na Metropolitano gospodarze nie stracili bramki od jedenastu spotkań i zdołali wygrać aż dziesięć z nich. Licznik czystego konta w spotkaniach domowych dobił do 1007 minut. Po raz ostatni rywale celebrowali trafienie na nowym obiekcie Atlético 21 stycznia.
Na ławce trenerskiej wicelidera LaLiga nie zobaczymy Diego Simeone. Argentyńczyk w pierwszym meczu został wydalony na trybuny po tym jak obraził sędziego. Cholo nie do końca pogodził się z decyzją i z trybun przekazywał poprzez inne osoby wskazówki dla swojego sztabu. Czerwona kartka oznacza mecz zawieszenia, natomiast obraza arbitra i komunikowanie się z ławką będzie najpewniej kosztować Simeone kilka meczów zawieszenia. Krewkiego szkoleniowca zastąpi asystent Germán Burgos.
FORMA
Atlético (ZRRPZ):
Alavés – Atlético 0-1 (LaLiga, 29 kwietnia)
Arsenal – Atlético 1-1 (Liga Europy, 26 kwietnia)
Atlético – Betis 0-0 (LaLiga, 22 kwietnia)
Sociedad – Atlético 3-0 (LaLiga, 19 kwietnia)
Atlético – Levante 3-0 (LaLiga, 15 kwietnia)
Arsenal (PRZPR):
Man. Utd – Arsenal 2-1 (Premier League, 29 kwietnia)
Arsenal – Atlético 1-1 (Liga Europy, 26 kwietnia)
Arsenal – West Ham 4-1 (Premier League, 22 kwietnia)
Newcastle – Arsenal 2-1 (Premier League, 15 kwietnia)
CSKA Moskwa – Arsenal 2-2 (Liga Europy, 12 kwietnia)
SYTUACJA KADROWA
Atlético
U gospodarzy największym problemem jest brak nominalnych prawych obrońców; Juanfran nie otrzymał zgody lekarzy na grę, a Vrsaljko jest zawieszony za czerwoną kartkę. Ich miejsce zajmie Thomas Partey. Do kadry meczowej wraca Filipe Luís i znajdzie się wśród rezerwowych jutro.
Przewidywany skład
Arsenal
Wenger nie może skorzystać z Pierre’a-Emericka Aubameyanga, który nie może wystąpić, gdyż w tym sezonie reprezentował w Borussię Dortmund w Europa League. Od półtora roku z kontuzją zmaga się Santi Cazorla, a niedawno do listy niedostępnych dołączył Mohamed Elneny, który doznał urazu kostki.
Przewidywany skład
SĘDZIA
Mecz poprowadzi Gianluca Rocchi. 44-letni Włoch od 2004 roku gwiżdże w Serie A, a od 2010 roku należy do grupy UEFA Elite.
Arbiter do tej pory po trzy razy rozstrzygał w spotkaniach z udziałem Atleti oraz The Gunners. Obie drużyny mogą pochwalić się identycznym bilansem, gdyż zanotowali po jednym zwycięstwie, remisie i porażce.
TRANSMISJA
Canal+ Sport (początek od 20:30)
Eurosport 1 (początek od 20:45)